Historie rodzinne i nie tylko… Maria Konwicka, Byli sobie raz.

Opowieść Marii Konwickiej jest symbolicznym złożeniem hołdu wszystkim, którzy należeli do bliższej i dalszej rodziny Konwickich oraz tym, którzy się z nimi przyjaźnili. Z dbałością o szczegóły, autorka zabiera nas w podróż po minionych wydarzeniach i  analizuje zarówno codzienne, jak i przełomowe momenty życia swoich bliskich. Jest to szczegółowa kronika życia rodziny, przedstawiona w formie melancholijnej opowieści o przeszłości i indywidualnych losach.

Książkę można określić jako dynamiczny opis wydarzeń, zespolony delikatną nostalgią. Przedstawione wydarzenia przeplatają się z odautorską relacją i interpretacją. Subtelność, z jaką Konwicka przygląda się otoczeniu, czyni z niej szczerego kronikarza rodzinnego, wydobywającego z pamięci wątki  spajające historie ludzi oddanych sobie i swoim artystycznym pasjom. Opowieść wydaje się być podporządkowana czasowi i jego wpływowi na poczynania bohaterów. Czytelnik poznaje losy bohaterów począwszy od pokolenia dziadków, by następnie śledzić zdarzenia z życia rodziny Konwickich w okresie PRL i latach współczesnych. Na uwagę zasługuje celne rozłożenie akcentów opowiadania. Maria Konwicka dzieli narratorską uwagę pomiędzy życie zawodowe i rodzinne postaci, pokazując jak jedno i drugie przeplata się ze sobą i wpływa na kształtowanie osobowości. Autorka tworzy pamiętnik rodzinny, w którym główne miejsce zajmuje indywidualna charakterystyka. Każdy z bohaterów posiada swój charakterystyczny rys, który wpływa na przekonania i staje się motywacją działań. Przyczynia się to do czytelniczego odbioru tytułu jako bardzo osobistej refleksji o bliskich. To właśnie oni zostają postawieni w centrum literackiej przestrzeni i z dbałością o szczegóły przedstawia się ich stosunek do świata.

Tytuł wyda się atrakcyjny wszystkim miłośnikom twórczości Tadeusza Konwickiego. Można w nim znaleźć zapis spotkań w kawiarni „Czytelnika”, ślady warszawskich spacerów pisarza, a nawet anegdoty. Nie sposób nie zauważyć również wplecionych w tekst fragmentów utworów Konwickiego, które stają się tłem lub trafnym komentarzem opisywanych wydarzeń.

W warstwie metaforycznej jest to niewątpliwie książka o odchodzeniu. Kolejne karty rodzinnej historii przynoszą pożegnania z matką, siostrą, ojcem autorki, kotem Iwanem, co potęguje wrażenie, że książka jest podziękowaniem za ich obecność. W opisach autorki nie sposób nie zauważyć nieskrywanej tęsknoty za przeszłością.

Książka godna polecenia.  Idealna na każdą porę dnia i nocy, jest dowodem niewymuszonej miłości i przywiązania.

Małgorzata Bródka

Maria Konwicka, Byli sobie raz, Społeczny Instytut Wydawniczy Znak, Kraków, 2019.

 

Licencja Creative Commons Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 4.0 Międzynarodowe.

Przejdź do treści