Mikrohistorie. Małgorzata Rejmer Błoto słodsze niż miód. Głosy komunistycznej Albanii

Jednym z dowodów na sprawność autorskiego warsztatu jest próba opisania istotnych wydarzeń w życiu narodów i umiejętność połączenia ich z losem jednostek uwikłanych w wir historii. Małgorzata Rejmer zabiera czytelnika w świat albańskiego komunizmu czasów Envera Hoxhy i żelaznego uścisku partyjnych działaczy. Widzi w systemie samonapędzające się narzędzie wzajemnych oskarżeń i donosów skutkujących wieloletnim więzieniem, … Read more

JUŻ SZRON NA GŁOWIE, JUŻ NIE TO ZDROWIE, A W SERCU CIĄGLE MAJ…

Nie wierzę, że jest wśród Czytelników ktoś, kto nie skojarzył prawidłowo tej frazy. Oczywiście, to Starsi Panowie i ich Kabaret! Kabaret niezwyczajny, ponadczasowy, inteligentny i kulturalny, a zarazem oceniający i ośmieszający, nie stroniący od inwektyw (szuja…), osądów (dranie…), pogróżek (przeklnę cię…). Sprzeczność? Niekoniecznie. Starsi Panowie, Jeremi Przybora i Jerzy Wasowski, to dżentelmeni starej daty w … Read more

Recenzja na dwie ręce pisana

Na wstępie uprzedzam, że będzie to bardzo subiektywna recenzja popełniona przez osobę uwielbiającą gotować, kolekcjonującą książki kucharskie i, co równie istotne, interesującą się historią kuchni. Dodam również, że wyjątkowo postanowiłam odnieść się do dwóch tytułów dotyczących Lucyny Ćwierczakiewiczowej, gdyż umyśliłam sobie, że literaturę faktu idealnie uzupełni wersja zbeletryzowana odnosząca się do życia królowej polskiej kuchni. … Read more

DeKaKowe rozmyślania cz. 3

Rok 2018 Dyskusyjny Klub Książki działający przy Bibliotece Uniwersyteckiej zakończył z przytupem, jakim były lektura i rozmowa poświęcona książce Wojciecha Kuczoka Czarna. To kolejny tytuł, który ukazał się w ramach bardzo ciekawej serii NA F/AKTACH wydawanej przez wydawnictwo Tomasza Sekielskiego OD DESKI DO DESKI, tytuł, który nie przystawał do świątecznej i rodzinnej atmosfery Świąt. Aczkolwiek … Read more

Wielkopolska wojna Murphy’ego (Daniel Kęszycki, Wspomnienia z 1919/22)

Wspomnienia powstańców bywają bardzo różne, naczytałam się sporo relacji z 1863-1864 i choć szanuję pamięć autorów, to bywały momenty, gdy miałam już dosyć szarej monotonii narracji i skoncentrowania niektórych powstańców tylko i wyłącznie na własnej osobie, połączonej z rzucaniem gromów na jednego osobistego wroga w  szeregach insurekcji. Biorąc do ręki pamiętniki Daniela Kęszyckiego, które zainteresowały mnie, ponieważ jego … Read more